Masz zaproszenie na imprezę w stylu lat 80., ale nie chcesz wyglądać jak przypadkowa postać z wypożyczalni kostiumów? Najlepsza stylizacja powstaje z kilku mocnych elementów: wyrazistego koloru, szerokiej góry, dopasowanego dołu i charakterystycznych dodatków. Poniżej pokazuję, jak połączyć te składniki, gdzie szukać ubrań i jak zachować wygodę podczas całej imprezy.
Najprostszy sposób na stylizację w klimacie lat 80.
- Wybierz jeden kierunek: neonowy aerobik, disco, rock albo power dressing.
- Postaw na kontrast: obszerna marynarka z legginsami lub dopasowane body z szerokimi spodniami.
- Dodaj kolor: neon, metaliczny połysk, intensywny róż, turkus, fiolet albo kobalt.
- Nie pomijaj dodatków: duże kolczyki, opaska, getry, szeroki pasek lub plastikowa biżuteria robią dużą różnicę.
- Zadbaj o wygodę, szczególnie jeśli impreza zakłada tańce i kilka godzin na parkiecie.
Co naprawdę tworzy styl lat 80.
Moda tej dekady była głośna, odważna i bardzo świadoma sylwetki. Liczyły się poszerzone ramiona, mocno zaznaczona talia, krótkie fasony, połysk i intensywne barwy. Nie trzeba jednak zakładać wszystkiego naraz. Z mojego doświadczenia wynika, że jedna wyrazista rzecz i dwa dobrze dobrane dodatki wyglądają lepiej niż kostium złożony z dziesięciu przypadkowych elementów.
Najłatwiej myśleć o latach 80. przez pryzmat kilku estetyk. Styl aerobikowy opiera się na body, legginsach, opasce i getrach. Wersja disco korzysta z cekinów, satyny, metalicznych tkanin i krótkich sukienek. Rockowy wariant potrzebuje dżinsu, skóry, przetarć i dużej biżuterii, a power dressing wyróżniają marynarki z poduszkami na ramionach oraz mocne kolory.
Ważne są proporcje. Jeśli wybierasz szeroką marynarkę oversize, połącz ją z wąskimi spodniami lub legginsami. Przy dużej objętości na dole, na przykład przy spodniach typu marchewka, lepiej sprawdzi się krótszy top albo bluzka wpuszczona w spodnie.
Gotowe pomysły na damską stylizację
Neonowy aerobik
To najprostsza opcja, gdy zależy Ci na stroju rozpoznawalnym od pierwszego spojrzenia. Załóż neonowe legginsy, body lub dopasowany top, dłuższą bluzę i getry. Całość uzupełnij białymi sneakersami oraz szeroką opaską na włosy.
Nie musisz kupować specjalnego kostiumu. Czarny top, kolorowe legginsy i różowa opaska wystarczą, aby uzyskać właściwy efekt. Jeśli masz obawy przed bardzo jaskrawymi ubraniami, wybierz jeden neonowy akcent, a resztę utrzymaj w bieli, czerni lub szarości.
Disco z połyskiem
Metaliczna bluzka, cekinowa sukienka mini albo satynowy top od razu nadają stylizacji imprezowy charakter. Dobrze działają kolory srebrny, złoty, fioletowy i elektryczny błękit. Do błyszczącej góry dobierz proste czarne rajstopy lub gładkie legginsy, żeby całość nie stała się zbyt ciężka.
Przy krótkiej sukience sprawdzą się rajstopy kryjące i buty na stabilnym obcasie. Na parkiecie wygodniejszy będzie szeroki słupek albo sneakersy niż cienka szpilka. W latach 80. sportowe obuwie z bardziej elegancką sukienką nie wyglądało dziwnie, więc możesz pozwolić sobie na taki kontrast.
Power dressing z marynarką
Jeśli chcesz wyglądać stylowo, a nie przebierać się za gwiazdę teledysku, wybierz marynarkę z poduszkami na ramionach. Najlepiej działa model w kolorze różowym, turkusowym, kobaltowym lub białym, zestawiony z czarnymi legginsami, prostym topem i szerokim paskiem.
Marynarkę możesz znaleźć w lumpeksie za około 30-80 zł, szczególnie jeśli szukasz fasonu z końca lat 80. Przed zakupem sprawdź, czy ramiona nie ograniczają ruchów i czy rękawy nie są zbyt długie. To ważniejsze niż idealny kolor, bo niewygodna marynarka szybko wyląduje na krześle.
Przeczytaj również: Calvin Klein: Jak wybrać oryginalną bieliznę i dbać o nią?
Rockowy dżins
Kurtka z przetarciami, sprane jeansy, czarny T-shirt z nadrukiem i cięższe botki tworzą stylizację inspirowaną rockiem. Możesz dodać kabaretki, skórzany pasek, bandanę albo duże kolczyki. Taki zestaw jest mniej krzykliwy, ale nadal mocno osadzony w dekadzie.
Najlepszy efekt daje kontrolowany bałagan. Jedna kurtka z naszywkami wygląda ciekawie, natomiast połączenie jej z bardzo wzorzystą koszulką, neonowymi spodniami i ogromną biżuterią może sprawić, że stylizacja straci kierunek. W tym wariancie dżins i czerń powinny być bazą, a kolor dodatkiem.
Pomysły na męski strój z charakterem
Męska moda lat 80. nie ograniczała się do garnituru. Na imprezę możesz wybrać jasną marynarkę, koszulę z szerokim kołnierzem i spodnie z wysokim stanem. Dobrym rozwiązaniem będzie także dżinsowa kurtka, T-shirt z nadrukiem, luźne jeansy i białe sneakersy.
Jeśli zależy Ci na bardziej imprezowym efekcie, sięgnij po satynową koszulę w kolorze czarnym, fioletowym lub czerwonym. Rozepnij ją przy szyi, podwiń rękawy i dodaj zegarek albo kilka cienkich bransoletek. Nie trzeba kopiować przesadnie scenicznego wyglądu, aby nawiązać do epoki.
Ciekawie wypada również sportowy zestaw inspirowany teledyskami i parkietem. Bluza oversize, spodnie dresowe, czapka z daszkiem i masywne sneakersy są wygodne, a dzięki jednemu neonowemu elementowi nie wyglądają jak zwykły strój treningowy.
| Styl | Baza stroju | Najlepsze dodatki |
|---|---|---|
| Disco | Satynowa koszula, błyszcząca bluzka lub marynarka | Metaliczne buty, zegarek, okulary |
| Rock | Dżinsowa kurtka, T-shirt, czarne jeansy | Bandana, łańcuch, skórzany pasek |
| Sportowy retro | Duża bluza, dres, kolorowy T-shirt | Czapka, sneakersy, opaska |
| Power dressing | Marynarka z szerokimi ramionami i spodnie z wysokim stanem | Szeroki pasek, mokasyny, duży zegarek |
Dodatki, fryzura i makijaż robią największą różnicę
Nawet prosta baza zaczyna wyglądać retro po dodaniu odpowiednich akcesoriów. Najlepiej sprawdzają się duże kolczyki, plastikowe bransoletki, szerokie paski, kolorowe okulary i frotowe opaski. Nie musisz inwestować w komplet. Wystarczą dwa lub trzy elementy, które powtórzą kolor ubrania.
Fryzura może być lekko uniesiona u nasady, spięta wysokim kucykiem albo ozdobiona dużą kokardą. Tapirowanie daje mocny efekt, ale nie jest konieczne i może obciążać włosy. Przy krótkich włosach często wystarczy opaska, żel lub wyraziste kolczyki.
Makijaż w stylu lat 80. lubi mocniejszą oprawę oka, róż na policzkach i wyraziste usta. Jeśli wybierasz neonowy cień, resztę makijażu utrzymaj spokojniejszą. Zasada, którą sam stosuję przy takich stylizacjach, jest prosta: mocny akcent powinien mieć konkurencję, ale nie może mieć pięciu rywali.
Jak skompletować strój bez dużych wydatków
Najbardziej opłaca się zacząć od własnej szafy. Przejrzyj marynarki, dżinsowe kurtki, legginsy, szerokie paski i ubrania w mocnych kolorach. W lumpeksach warto szukać przede wszystkim marynarek z poduszkami, bluzek z bufkami i spranych jeansów, bo te elementy często wyglądają bardziej wiarygodnie niż współczesne kostiumy karnawałowe.
Orientacyjny budżet na prostą stylizację może wynieść 50-120 zł, jeśli wykorzystasz rzeczy, które już masz, i dokupisz tylko dodatki. Gotowy kostium ze sklepu imprezowego zwykle kosztuje więcej, ale oszczędza czas. Jego wadą bywa cienki materiał i fason, który wygląda dobrze tylko na zdjęciu.
Przed wyjściem zrób krótki test. Usiądź, przejdź kilka kroków, podnieś ręce i sprawdź, czy buty nie obcierają. Na imprezie tanecznej unikaj ubrań, które wymagają ciągłego poprawiania. Styl retro ma działać przez cały wieczór, a nie tylko przez pierwsze pięć minut przed lustrem.
- Nie łącz więcej niż dwóch bardzo mocnych wzorów.
- Do krótkiej sukienki wybierz wygodne rajstopy i stabilne obuwie.
- Przy oversize’owej górze zaznacz talię paskiem albo dopasowanym dołem.
- Jeśli strój jest kolorowy, ogranicz biżuterię do kilku większych elementów.
- Sprawdź wcześniej temperaturę w lokalu, bo marynarka i syntetyczne tkaniny mogą być bardzo ciepłe.
Twój najlepszy zestaw nie musi być najbardziej krzykliwy
Na imprezę w stylu lat 80. wybrałbym jedną z trzech bezpiecznych dróg. Neonowe legginsy i opaska dadzą efekt sportowego retro, marynarka z szerokimi ramionami stworzy modniejszy power dressing, a dżinsowa kurtka z T-shirtem sprawdzi się wtedy, gdy cenisz luz.
Najważniejsze, żeby stylizacja miała jeden czytelny pomysł i pozwalała Ci swobodnie się poruszać. Moda tej dekady była odważna, ale jej siła tkwiła w pewności siebie. Gdy dobrze czujesz się w ubraniu, nawet prosty zestaw z mocnym dodatkiem wygląda bardziej przekonująco niż perfekcyjny kostium noszony bez komfortu.